13 December 2017

Felietony dla kierowców
steering-wheel-801994_960_720

Niedawno jeden z publicystów znanego tygodnika centralnego miał wątpliwość, czy jest moralne przeliczanie śmierci osób ginących w wypadkach drogowych na pieniądze. Życie ludzkie jest przecież bezcenne. Przy okazji uznał on wszelkie kalkulacje ekonomiczno-statystyczne dotyczące kosztów wypadków drogowych, którym ulegają ludzie za wynaturzenia prowadzące donikąd. A jednak nie jest to wcale takie proste, jak może wydawać się humaniście i nieprofesjonaliście. Zadanie komunikacji oraz transportu polega na przewozie ludzi i towarów do określonych miejsc, w najkrótszym czasie i w najbezpieczniejszych warunkach. Żeby to osiągnąć niezbędne są dwa elementy: określone nakłady finansowe i ludzka praca. Chodzi również o organizację ruchu, konstrukcje  pojazdów, propagandę itd.

U nas przyjmuje się szacunkowo, że śmierć czło­wieka w wypadku to społeczna strata w wysokości ok. 450 tys. złotych. Można oczywiście powiedzieć, że ludzkie życie jest wartością bezcenną, a więc w ogóle nie możliwą do przeliczenia na pieniądze. W konsekwencji dochodzimy do wniosku, że warte jest ono każdych nakładów. Od tego jeden już tylko krok np. do tezy, że wszystkie drogi powinny być jedno­kierunkowe, że obwodnice należy przeprowadzać wokół wszystkich miast itd. Ale żaden kraj nie jest ani tak bogaty, aby uczynić motoryzację w pełni bezpieczną, ani, aby w pełni z niej zrezygnować. Obliczeniami, o których mówię, zajmuje się ekono­mika transportu i specjalna dziedzina wiedzy okreś­lana mianem profilaktyki drogowej. W jednym z podręczników z tej dziedziny stwierdza się wyraźnie, że specjalista z dziedziny profilaktyki powinien syg­nalizować źródła zagrożenia bezpieczeństwa na pro­jektowanym odcinku drogowym, sygnalizując po­trzebę zwiększenia nakładów na podstawie kalku­lacji zysków i strat. Potrafię zrozumieć publicystę, którego bulwersuje takie przeliczanie, a jednak ni­czego innego na świecie nie wymyślono. Wszędzie się tak liczy i zapewne wszystkich to bulwersuje. Niestety, specjaliści różnych dziedzin muszą patrzeć na badane zjawiska w makroskali, a jeśli zacznie­my ich za to w publicystyce niespecjalistycznej pięt­nować, nabawią się kompleksów i to niezasłużenie.

Warto zadać sobie pytanie: Jaka jest przydatność praktyczna takich badań?

Otóż zasadnicza. W zawodzie kierowcy nie powinno się zatrudniać ludzi o pewnych cechach charakteru. Właściwie to nie powinno się im również dawać praw jazdy, ale wówczas przemysł samochodowy dawno by zbankrutował. Myślę, że gdyby stosować kryteria charakterologiczne, przestałaby istnieć rów­nież komunikacja miejska, przestaby także istnieć transport samochodowy. W końcu ludzi uprawiają­cych zawód kierowcy, tych zrównoważonych, zdy­scyplinowanych, nie egoistów, pozbawionych agre­sywności, życzliwych bliźnim na pewno nie star­czyłoby, aby zaspokoić potrzeby kadrowe różnych przedsiębiorstw komunikacyjnych i transportowych. Taka pozytywna selekcja kadrowa jest odpowied­nia w kosmonautyce, a nie w transporcie samocho­dowym. Samych ciężarówek w Polsce jest ok. mi­lion. A więc jak tu znaleźć milion kierowców z od­powiednim, nieskazitelnym charakterem. Badania naukowe sobie, a życie sobie. Można, a na­wet należy, stosować dyskryminację kierowców z-powodu ich wad charakteru, ale tylko w szczegól­nych przypadkach. Niestety i tego się nie stosuje,, a w każdym razie dopóki nie spowodują oni co naj­mniej kilku wypadków. Jest rzeczą charakterys­tyczną, że tzw. badania wstępne (myślę o badaniach psychologicznych kandydatów na kierowców, nawet karetek pogotowia i autobusów) zwracają uwagę na takie cechy jak refleks, podzielność uwagi, zdol­ność koncentracji, odporność na zmęczenie. Nie us­tala się natomiast, a nawet nie próbuje ustalić, tych ujemnych cech charakteru kandydata, o których wiadomo, że są wypadkorodne. Myślę właśnie o nie­życzliwości wobec ludzi, o agresywności, niezdys­cyplinowaniu społecznym itd. Można kogoś nie przy­narzekają, że ciasno, psy szczekają, krótko mówiąc, trudno skupić uwagę.

Dekoncentracja pieszych bierze się z ich marszu bez celu. Ludzie idący poboczem rozglądają się wo­kół i wypatrują, bynajmniej nie zagrażających im samochodów, ale znajomych. Po prostu szukają to­warzystwa. Wszystko to dzieje się przy intensyw­nym ruch samochodów, motocykli i rowerów. Można więc powiedzieć, że niedzielny kierowca i niedzielny pieszy koegzystują na drogach w zdecydowanie nie­korzystnych warunkach, z czego jednak nie zawsze zdają sobie sprawę.

W relacji kierowca — pieszy istnieje niejako intu­icyjny model wzajemnych przewidywań. Kierowca na ogół Wie, jak zachowa się w konkretnej typo­wej sytuacji przeciętny pieszy. I odwrotnie. We wspomnianym modelu wzajemnych przewidy­wań dużo opiera się na wzajemnym zaufaniu. I słu­sznie. Stereotypy różnych sytuacji w ruchu powta­rzają się setki razy dziennie. Reagujemy na nie zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, a więc w sposób z góry wiadomy i przesądzony. Wszystko to, co mówię dotyczy jednak warunków typowych, a więc ruchu drogowego w dni powszednie. W wolne soboty i nie­dziele wiele się zmienia, a schematy ustępują miej­sca kontrastom. Chodzi o to, by wzajemne zaufanie kierowców i pieszych w jakiejś mierze ograniczyć także wówczas, gdy potrzeba taka nie wynika wprost z konkretnej sytuacji drogowej. Nasza inżynieria i organizacja ruchu jakby baga­telizuje weekendowe wyjazdy. Drogi wiodące do podmiejskich miejscowości rekreacyjnych są często szosami międzynarodowymi, biegną przez osiedla i wsie. Nie ma na nich barier, oznakowanych przejść, należytego oświetlenia. Wszystko to tworzy nienajweselszą całość.

Motoryzacja

Ostatnie artykuły

highway-1209547_960_720

Pas ruchu

drive-1555615_960_720

Czy mógł?

car-1509852_960_720

Śliska jezdnia

car-1281640_960_720

Odmowa jazdy

car-1209697_960_720

Uprzywilejowanie

camera-1391324_960_720

Etyka kierowcy zawodowego

all-wheel-drive-299772_960_720

O statystyce

taxi-1209542_960_720

Jazda zimą, cz. 2

driving-1461864_960_720

Jazda zimą

speed-1249610_960_720

Wyprzedzanie i cofanie

oldtimer-969465_960_720

Uprzejmość

mercedes-1338063_960_720

Uwaga na wzrok i serce

mercedes-1327610_960_720

Propaganda grozy

mercedes-841465_960_720

Karty drogowe

classic-car-76423_960_720

Cena życia, cz. 2

steering-wheel-801994_960_720

Cena życia

drive-516376_960_720

Dobre rady