17 October 2017

Felietony dla kierowców
mercedes-841465_960_720

Sądząc ze sposobu wypełniania kart drogowych przez bardzo wielu przedstawicieli omawianego zawodu, opinię o pełnych kwalifikacjach doświadczonych kierowców należałoby zweryfikować. Zapominają oni również o wtórnym analfabetyzmie w kwestii znajomości przepisów drogowych. Jakże charakterystyczną jest obawa przed tzw. egzaminem kontrolnym, grożącym niektórym kierowcom w wyniku popełnionych przez nich wykroczeń.

Mimo, że jest to egzamin elementarny, identyczny z egzaminem dla kandydatów na kierowców, każdy się go boi. Na­wet ci najbardziej doświadczeni. Przyczyna obaw tkwi właśnie we wtórnym analfabetyzmie, z które­go doświadczony kierowca zaczyna zdawać sobie sprawę dopiero wówczas, gdy czeka go egzamin kontrolny. Ocena kwalifikacji kierowców, wynika­jąca z badań ankietowych przerpowadzonych wśród grup pracowników umysłowych, jest bardzo kry­tyczna. Ponad 77% badanych pracowników umy­słowych wypowiedziało się, że kierowcy po kursach je zazwyczaj zbyt wysoko stopień prawdopodobień­stwa wystąpienia skutków korzystnych, a zbyt nis­ko go oblicza, gdy ma na widoku skutki niepomyśl­ne.

W rezultacie popełnia błąd w liczeniu. Wspomniałem na wstępie o optymistach i pesymis­tach. Otóż to co powiedziałem uważam za prawdzi­we, z jednym wszakże zastrzeżeniem. Odnoszę mia­nowicie wrażenie, że w odniesieniu do ewentual­ności własnego wypadku drogowego pesymizm jest cechą zupełnie unikalną a optymizm powszechną. Być może ma to swe źródło w egoizmie. Nikt nie chce ulec wypadkowi, a to czego nie chcemy, zaw­sze potrafimy wyprzeć ze świadomości, nawet jeśli jest to bardzo prawdopodobne. Stąd też egoista, a w konsekwencji optymista albo inaczej mówiąc prze­ciętny kierowca, mijając na drodze rozbity samo­chód częściej powie: „Cóż, zapewne ktoś nie umiał jeździć”, niż potraktuje wypadek jako ostrzeżenie i to również dla siebie.

Zapewne właśnie dlatego propaganda grozy w od­niesieniu do skutków przestępstw drogowych, nie jest zbyt efektywna, tym bardziej, że wielu kierow­ców jeździ niebezpiecznie i jakoś na razie szczęśli­wie. Ktoś mądry wypowiedział swego czasu senten­cję, że jedna dobra autostrada znaczy o wiele wię­cej, niż setki tysiące afiszów propagandowych, a na­wet upomnień lub kar. Ponieważ jadnak nie zaw­sze stać nas na rozwiązania radykalne, trzeba akce­ptować i półśrodki. Właśnie dlatego powtarzamy do znudzenia: Jedź prawidłowo, jedź powoli, jedź bez­piecznie, bo w przeciwnym przypadku itd. Pewien cynik powiedział, że dzięki propagandzie bezpieczeństwa ruchu, więcej ludzi uczestniczących w wypadkach żyje niż w nich giniev Nie, wcale nie jestem za tym, żeby przestać upominać i, działając na wyobraźnię, nawet od czasu do czasu postraszyć.

Motoryzacja

Ostatnie artykuły

highway-1209547_960_720

Pas ruchu

drive-1555615_960_720

Czy mógł?

car-1509852_960_720

Śliska jezdnia

car-1281640_960_720

Odmowa jazdy

car-1209697_960_720

Uprzywilejowanie

camera-1391324_960_720

Etyka kierowcy zawodowego

all-wheel-drive-299772_960_720

O statystyce

taxi-1209542_960_720

Jazda zimą, cz. 2

driving-1461864_960_720

Jazda zimą

speed-1249610_960_720

Wyprzedzanie i cofanie

oldtimer-969465_960_720

Uprzejmość

mercedes-1338063_960_720

Uwaga na wzrok i serce

mercedes-1327610_960_720

Propaganda grozy

mercedes-841465_960_720

Karty drogowe

classic-car-76423_960_720

Cena życia, cz. 2

steering-wheel-801994_960_720

Cena życia

drive-516376_960_720

Dobre rady